nikt nie
Nikt nie powiedziałby mu złego słowa. Wprawdzie w innych dyscyplinach sportu odradza się tego rodzaju akcje odwetowe, ale boks to boks i na tym polega jego urok. Tyson jednak postanowił odgryźć Holyfieldowi ucho. A ponieważ powtarzające się wstrząśnienia mózgu mogą z czasem spowodować jego uszkodzenie, trudno wykluczyć, że podobne incydenty zaistniałe w przeszłości odcisnęły swe piętno na żelaznej z pozoru głowie Tysona.Skoro już jesteśmy przy żelazie, to trzeba wspomnieć, że od ryzyka nie są wolne nawet tak sielankowe sporty jak golf. A to z powodu przedmiotów, jakie niektórzy gracze biorą do ust.Pismo Gut opisało przypadek pewnego 65letniego emeryta, który codziennie grywał w golfa. Po jakimś czasie okazało się, że zachorował na zapalenie wątroby. Lekarzommu głową, mógł był spokojnie zemścić się na przeciwniku, piorąc go po twarzy.